Początek
niedziela, 23 sierpnia 2009 12:36:13
Szczerze mówiąc, to nie wiem po co tego bloga założyłam, a o czym tu pisać będę, Bóg jeden wie. Ja napewno nie. Chyba to będzie coś w stylu pamiętnika ;)
Tak, powinnam się przedstawić przede wszystkim. Może z mojego nicku wywnioskowaliście, że jestem dziewczyną. Cathy, Catherine. Angielskie wersje mojego ulubionego imienia, Katarzyny. Ale nie jestem Kaśką, trudno, rodzice mnie tak nazwali tak jak chcieli i koniec. Prawdziwe imię nie jest ważne. Dla Was jestem po prostu Cathy. Moje hobby? Książki i stare filmy. Co czytam? Wszystko. Na prawdę. Nawet instrukcję obsługi mikrofalówki z nudy mogę przeczytać ;) A tak na poważnie, to moimi ulubionymi seriami, bo sagi czytam najczęściej, są: Harry Potter, Zmierzch, Plotkara, Pamiętnik Księżniczki, Władca Pierścieni, Elita, Atramentowa seria. W tej właśnie kolejności. Oglądam zaś, jak wyżej wspomniałam, stare filmy. Szczególnie ubóstwiam te z Audrey Hepburn, jedną z moich ulubionych aktorek. Nie mam też nic przeciwko filmom współczesnym, o ile mają w sobie... coś, co potrafi mnie przyciągnąć ;] Z seriali moim ulubionym jest Plotkara, nie jedna z Was, dziewczyny, pewnie też zna i ogląda perypetie bogatych nastolatków z Manhattanu.
A muzyka, nieodłączna część życia każdego nastolatka? Lubię wiele rodzajów 'muzy', poza rapem i hiphopem, no niestety. Słucham Rihanny i Metalliki, Debussy'ego i Muse, a także Linkin Parku, Kat DeLuny, Gwen Stefani czy The Rasmus. Nie pogardzę Happysadem, MIA'ą i P!nk. Mam dość rozległy gust muzyczny ;) Dlaczego nie lubię hiphopu i rapu? Po prostu nie podoba mi się taka muzyka, w której co czwarte słowo to przekleństwo, nie lubię kultury hiphopowców, nie lubię 'dresów' i innego takiego towarzystwa.
Poza tym, jak każda dziewczyna uwielbiam zakupy, kosmetyki i ciuchy ;) Z tym, że gdy koleżanki kupują którąś tam parę dunków, balerinek czy kozaczków w tym miesiącu, ja kasę wyrzucam na książki.
Jeju, miałam się nie rozpisywać zbytnio, a wyszło inaczej.
Ach, jeszcze dwie rzeczy - mam trzynaście lat. Jeśli nie chcecie czytać wpisów 'durnych trzynastolatek' to możecie stąd wyjść. Nie zatrzymuję. I druga sprawa - to mój pierwszy Mylog, wcześniej byłam zarejestrowana tylko na Blog Onet, także proszę o wyrozumiałość.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
Lady Cathy
Nastrój:
tagi: